Skip to main content

Akademia Morska - studenci uczą się zdalnie i pomagają potrzebującym

AM Szczecin

W sytuacji związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa w Polsce i Europie, w świetle wprowadzanych w całej Polsce środków ostrożności - zmianom uległo również codzienne funkcjonowanie szczecińskiej morskiej uczelni. 

Zajęcia dydaktyczne zostały zawieszone do 17 kwietnia, a duża część administracji do 10 kwietnia funkcjonować będzie zdalnie. To wyjątkowe okoliczności i duże wyzwanie, jednak wszyscy - studenci, dydaktycy, naukowcy i administracja uczelni - starają się sprostać mu tak, by jak najskuteczniej wykonywać w tym czasie swoje obowiązki. 

 

AMS

 

Nauka trwa

Dlatego - ten czas nie oznacza ferii od nauki. Zgodnie z rekomendacjami i wytycznymi zarówno Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej - wprowadziliśmy i cały czas rozwijamy proces zdalnego kształcenia. Proces został uruchomiony po bardzo intensywnych pracach Uczelnianego Centrum E-learningu oraz dydaktyków, którzy w ekspresowym tempie przygotowali pierwsze kursy. Teraz trwają prace nad rozwijaniem bazy wiedzy dla studentów, a także - gdy to tylko możliwe, odbywają się zgodne z planem zajęcia. W pracy studenci i ich wykładowcy wykorzystują platformę e-learningową MOODLE, a także system Microsoft Teams. - Notujemy wysoką frekwencję w obu tych systemach, co bardzo nas cieszy, bo świadczy o dojrzałości i odpowiedzialności młodych ludzi - mówi Weronika Bulicz, rzecznik AMS. 

… pomoc także

Studenci zrzeszeni wokół Koła Ligi Morskiej i Rzecznej AMS krótko po zawieszeniu zajęć, zaoferowali za pośrednictwem mediów społecznościowych pomoc osobom potrzebującym. Pod numerem 792 147 008 osoby, które z grupy ryzyka: seniorzy, lub potrzebujące - z różnych względów niemogące samodzielnie zrobić podstawowych zakupów lub wykupić leków w aptekach, mogą zgłosić się pod ten numer, a studenci możliwie najszybciej udzielą im wsparcia.

- Widzimy, jak bardzo potrzebna jest ta pomoc, osoby, które się do nas zgłaszają są często zdane same na siebie - mówi przewodniczący Koła, Dawid Stanek. - Cieszę się, że możemy je wesprzeć - dodaje. 

 Cała akcja oczywiście odbywa się zgodnie z obowiązującymi ograniczeniami w poruszaniu się oraz przy zachowaniu bezpieczeństwa zarówno pomagających, jak i tych, którym studenci niosą pomoc. - Powtarzaną przez nas frazę, że to nie są dodatkowe ferie, studenci wzięli sobie do serca, a ich dojrzałość naprawdę nam imponuje - mówi rzecznik AMS. 

zdjęcia:AMS