Przejdź do treści

Bałtyk. Farmy wiatrowe kołem zamachowym gospodarki!

PJ

W najbliższym czasie projektem tzw. ustawy  offshorowej zajmie się Komitet Stały Rady Ministrów i jeszcze w październiku pochylą się nad nim parlamentarzyści – zapewniał Zbigniew Gryglas, podsekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych podczas konferencji w szczecińskim Hotel Parku dotyczącej budowy farm wiatrowych na Bałtyku. – Liczymy, iż ustawa wejdzie w życie w styczniu nowego roku.

- To kolejna konferencja dotycząca perspektyw biznesowych dla polskiego przemysłu, jakie otwiera energetyka morska i plany budowy morskich farm wiatrowych na Bałtyku – przyznał Artur Bilski, prezes  Nobilis  Media, organizator. – I nie ostatnia. Temat jest bowiem niezwykle ważki zarówno dla Pomorza jak i polskiej gospodarki.

Jednym z partnerów konferencji był Klaster Morski Pomorza Zachodniego, a patronat medialny sprawował portal Polska-morska.pl.

Patronat honorowy sprawował Michał Jach, szef Sejmowej Komisji obrony Narodowej.

Ustawa w styczniu przyszłego roku!

Wiceminister Gryglas zapewniał uczestników, że projekt ustawy offshorowej jest procedowany. Jeszcze w października mają się nim zająć parlamentarzyści a od 1 stycznia ustawa powinna wejść w życie.

Po raz kolejny podkreślał, że energetyka to ogromny tort do podziału. Projekt mówiący o siłowniach o łącznej mocy 10 Gigawatów szacowany jest na ok 130 mld zł.

- Chcielibyśmy, by znaczący udział w tym miały polskie firmy – mówił wiceminister. – Liczymy, że co najmniej połowę tego toru skonsumują rodzime przedsiębiorstwa. Offshore to również biznes dla portów serwisowych, które powinny być zlokalizowane blisko farm. To biznes także dla stoczni, będzie bowiem zapotrzebowanie na statki instalacyjne, serwisowe itd. Tu już mamy pewne doświadczenie. Podobnie jeśli chodzi o serwis dotyczący lądowych farm wiatrowych. Przed nami więc przygotowanie infrastruktury do budowania, instalowania i serwisowania farm.

Minister przyznał, że na razie nie ma u nas producentów turbin. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie by międzynarodowe przetargi obudować offsetem, których efektem byłaby np. lokalizacji produkcji turbin i innych elementów siłowni  w naszym kraju.

Szansa dla Pomorza Zachodniego

– Bałtyk sprzyja rozwojowi zielonej energii, a łączenie nowoczesnych technologii z ekologią, to wymóg czasu - przyznał  poseł Artur Szałabawka, wiceprzewodniczący Sejmowej Komisji Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej. – Jesteśmy krajem nadmorskim, a nasz region leży nad Bałtykiem. Jesteśmy wręcz zobligowani do tego, by za pośrednictwem spółek skarbu państwa, firm prywatnych korzystać z tej zielonej energii.

 PGE i baltica1, 2, 3…

Wojciech Dąbrowski, prezes Polskiej Grupy Energetycznej wyraził nadzieję, że nie będzie przeciągania legislacyjnych procedur i ustawa offshorowa szybko wejdzie w życie, i że nie będą to regulacje nadmiernie rozbudowane. Co do roku 2024 – jako daty oddania pierwszej morskiej siłowni wiatrowej, był ostrożny.

- Jesteśmy zaawansowani w pracach dotyczących siłowni i posiadamy 3 działki na Bałtyku – podkreślił. – Nasze projekty baltica1, 2 i 3 zamierzamy zrealizować do 2030 roku. Zakładamy koszty w granicach 40 mld zł. Mamy już lokalizacje i decyzje środowiskowe. Pierwszą siłownię chcemy postawić w okolicy Łeby, ok. 60 km od brzegu. Prowadzimy już rozmowy z wykonawcą, firmą duńską.

Prezes nie ma wątpliwości, że morskie siłownie wiatrowe staną się kołem zamachowym polskiej gospodarki.

- Offshore wiąże się z całym łańcuchem dostaw, który może stać się polską specjalnością eksportową: łożyska, kable, konstrukcje, statki instalacyjne i serwisowe itd. – wylicza prezes Dąbrowski. – W lądowych siłowniach mamy doświadczenie, serwis, fachowców. Trzeba ich wykorzystać.

W planach strategicznych rządu zakłada się budowę siłowni na morzu, które w ciągu 20 lat dadzą sumaryczną moc 11 Gigawatów. Z kalkulacji analityków wynika, iż ta branża stworzy 26 tys. miejsc pracy i kolejnych 50 tys. stanowisk w sektorach powiązanych z offshorem.

To będzie naprawdę potężny impuls rozwojowy gospodarki Pomorza – zapewniał prezes.

 Świnoujście też skorzysta

Plany rozwojowe Zarządu morskich Portów Szczecin i Świnoujście przybliżyła uczestnikom konferencji Aneta Szreder-Piernicka, dyrektor ds. handlowych grupy portowej. Przyznała, iż Zarząd Portów bardzo uważnie śledzi proces legislacyjny ustawy offshorowej a także wszelkie sygnały dotyczące planów budowy siłowni wiatrowych na Bałtyku, zwłaszcza rejonie Zatoki Pomorskiej. 

- W planach rozwojowych portu w Świnoujściu jest ujęty terminal  do obsługi morskich farm wiatrowych – podkreśliła przedstawicielka ZMPSiŚ.

pj