Przejdź do treści

Droga do niepodległości

roga do niepodległości

W 1918 roku Polska odzyskała niepodległość po 123 latach zaborów. Rozpoczęło się dążenie do niezależności. Aby Polska stała się jednak w pełni suwerenna niezbędne były kluczowe decyzje gospodarcze, które pozwoliłyby uzyskać niezależność gospodarczą kraju.

Jak powiedział Eugeniusz Kwiatkowski, budowniczy portu i miasta Gdyni, „Polska bez własnego wybrzeża morskiego i bez własnej floty nie będzie nigdy ani zjednoczona, ani niepodległa, ani samodzielna gospodarczo i politycznie, ani szanowana w wielkiej rodzinie państw i narodów, ani zdolna do zabezpieczenia warunków bytu, pracy postępu i dobrobytu swym obywatelom”. Po odzyskaniu dostępu do morza i symbolicznych zaślubinach Polski z morzem, które było oknem na świat kraju, potrzebny był jeszcze port morski.

W sprawozdaniu inżynier Tadeusz Wenda, który został wydelegowany na Pomorze, by znaleźć najlepsze miejsce na przyszły polski port pisał: "Najdogodniejszym miejscem do budowy portu wojennego (jak również w razie potrzeby handlowego) jest Gdynia, a właściwie nizina między Gdynią a Oksywą, położoną w odległości 16 km od Nowego Portu w Gdańsku" – argumentował swój wybór choćby tym, że Gdynia ma korzystne warunki hydrograficzne, jest osłonięta od wiatrów, a niedaleko znajduje się stacja kolejowa.

23 września 1922 r. sejm podjął ustawę o budowie portu w Gdyni. 29 kwietnia 1923 roku z udziałem prezydenta RP Stanisława Wojciechowskiego i premiera Władysława Sikorskiego odbyło się w Gdyni uroczyste otwarcie "Tymczasowego Portu Wojennego i Schroniska dla Rybaków".

W ciągu kilku lat Port Gdynia został największym portem na Bałtyku i jednym z większych portów Europy, wyprzedzając pod względem wielkości obrotów takie porty jak Kopenhaga, Brema, Amsterdam, Genua, Neapol i Triest. Wraz z portem rosła także Gdynia, która z wioski rybackiej zamieszkałej przez niewiele ponad 100 mieszkańców przekształciła się w miasto zamieszkane przez blisko 130 tys. osób (1939).

Stworzenie portu w Gdyni, a później stoczni stało się kluczem do szybkiego rozwoju zarówno miasta jak i całej Polski. Z roku na rok przeładowywanych było tu coraz więcej towarów. W krótkim czasie gdyński port stał się konkurencyjny dla innych dużych bałtyckich portów. Gospodarka państwa zaczęła opierać się w głównej mierze na handlu morskim. Do 1938 roku aż 80 % eksportu i 65 % importu z polski kierowane było drogą morską.

 Gdyński port powstał jako żywa wizytówka ówczesnej Polski – jej potencjału ekonomicznego i myśli technicznej.

Budowa gdyńskiego portu, całkowicie sfinansowana z pieniędzy publicznych, była ogromnym przedsięwzięciem, z którym nie mogła się równać żadna inna inwestycja infrastrukturalna III RP.

Narodowa inwestycja, jaką była ostatecznie budowa portu w Gdyni, spłaciła się już przed II wojną światową, spełniając zarazem rolę katalizatora społecznej energii i patriotyzmu. Dzięki Gdyni Polacy uwierzyli, że stać ich na realizację najambitniejszych marzeń i wyzwań XX wieku.

Niepodległość jest wartością najcenniejszą dla wszystkich narodów. To skarb przekazywany z pokolenia na pokolenie. Wydarzenia z XIX w. doprowadziły do niezależności i niepodległości państwa polskiego. 11 listopada Polska odetchnęła z ulgą.

Historia zobowiązuje

Od prawie 100 lat Port Gdynia jest morską bramą Polski i oknem na świat. Obecnie realizowane inwestycje, takie jak Port Zewnętrzny, powiększająca obecnie istniejący port o 151 ha, są kontynuacją wizjonerstwa twórców portu – inż. Tadeusza Wendy i Eugeniusza Kwiatkowskiego, a kolejne ogromne przedsięwzięcia budowane są z myślą o następnych pokoleniach.

 

Materiał dzięki uprzejmości Portu Gdynia 

"Oto dzisiaj dzień czci i chwały! Jest on dniem wolności, bo rozpostarł skrzydła Orzeł Biały nie tylko nad ziemiami polskimi, ale i nad morzem polskim. Naród czuje, że go już nie dusi hydra, która dotychczas okręcała mu szyję i piersi. Teraz wolne przed nami światy i wolne kraje. Żeglarz polski będzie mógł dzisiaj wszędzie dotrzeć pod znakiem Białego Orła, cały świat stoi mu otworem". Gen. Józef Haller