Przejdź do treści

Konkretna pomoc i ochrona miejsc pracy. Miliony na pomoc dla armatorów i przetwórców ryb

TVP3 Szczecin

Finansowy zastrzyk wsparcia w dobie pandemii. Setki milionów złotych trafią do armatorów i przetwórców ryb w regionie. Pieniądze mają przede wszystkim zabezpieczyć miejsca pracy i pomóc przetrwać branży.

Restrykcje sanitarne, zamknięte sklepy, hotele i sanatoria. Pandemia koronawirusa mocno dotknęła zachodniopomorskich przedsiębiorców. Jej skutki odczuli też rybacy. - Porwały się wszelkie łańcuchy dostawcze, handlowe i rybacy, nawet jeżeli łowią rybkę, to poza sezonem mają problem z jej sprzedażą za godziwą cenę – tłumaczy Henryka Palusińska, prezes Wolińskiego Stowarzyszenia Rybaków.

Dla rybaków pandemia to cios w drugi policzek. Wcześniej Komisja Europejska zdecydowała o niemal całkowitym zamknięciu wschodniego stada dorszy od stycznia. Dozwolone są jedynie przyłowy do 2 tysięcy ton w skali całego kraju. Wszystko po to, aby dorsze, których jest coraz mniej, mogły się odrodzić. Pomoc rybakom zadeklarowało Ministerstwo Gospodarki Morskiej.

- We współpracy z rządem pana premiera Mateusza Morawieckiego i współpracy z panem ministrem Markiem Gróbarczykiem - przechodzimy przez kryzys praktycznie suchą stopą, a jednocześnie mamy pozytywne perspektywy – podkreślił Czesław Hoc, poseł PiS.

Chodzi o rekompensatę za tymczasowe zaprzestanie działalności połowowej. Pomoc dla armatorów ma wynieść 200 mln złotych.

Wsparcie przysługuje za każdy dzień zaprzestania działalności połowowej, trwającej nie mniej niż 14 dni, od 1 lutego 2020 roku. - Te pieniądze pozwolą mi utrzymać załogę, nie będę musiał zwalniać, bo trudno jest o pracowników – mówi Andrzej Gościniak, armator z Kołobrzegu.

Nabór wniosków pomocowych ruszy od września. Armatorzy przyznają, że rekompensaty pozwolą im złapać oddech i uratować miejsca pracy w rybołówstwie.

- Dzięki tej pomocy ze środków unijnych i krajowych, my po prostu jesteśmy w stanie przetrwać i z nadzieją patrzeć w przyszłość – podkreśla Jacek Wittbrodt, prezes Zrzeszenia Rybaków Morskich.

Na finansowe wsparcie w czasach epidemii COViD-19 mogą też liczyć przetwórcy ryb. Do tej pory w ramach pierwszej transzy wypłacono im 88 mln złotych.

- Główny cel jest taki, żeby nie zwalniać pracowników. Jesteśmy tu optymistami, jak dalej będzie nas ministerstwo wspierać, to mam nadzieję, że miękkie lądowanie będzie i jakoś to przeżyjemy – powiedział Jerzy Safader, prezes Polskiego Stowarzyszenia Przetwórców Ryb.

Do końca roku do przetwórców, podobnie jak armatorów, ma trafić w sumie 200 mln złotych.

 

 

 

Źródło: TVP3 Szczecin